Forum Centrum Turystyki…

Radek
26.11.2009 09:27:38

Lokalizacja: Pojezierze Drawskie
Posty: 155 #374325
Pod wodą jest inaczej do góry


Pod wodą jest inaczej. Największe wrażenie robią oczy. Są pełne spokoju, skupienia i uwagi. Widzisz w nich troskę i rozwagę. Dopiero tam zwracasz uwagę na ich kształt, kolor i oprawę. Dostrzegasz w nich zainteresowanie Twoją osobą. Przecież od tego jak postrzega Cię kolega zależy Twoje życie, jego życie natomiast jest "w Twoich oczach". Po jakimś czasie patrząc mu w oczy umiesz już rozróżniać wszystkie stany emocjonalne. Zachwyt podwodnym światem, radość, pewność siebie, ale też wychłodzenie, kurcze nóg, kłopoty z powietrzem - to wszystko widzisz w jego oczach. On u Ciebie dostrzega to samo. Czasami w oczach widać strach. Ludzie na powierzchni mówią "Strach ma wielkie oczy", my płetwonurkowie mówimy "Maska pełna oczu". Gdy są tak wielkie, że "nie mieszczą się w masce", gdy źrenica jest otwarta tak szeroko, że nie widać tęczówki, gdy "wbite" są w jeden punkt, to wiesz, że panika jest tuż. A pod wodą panikę i śmierć dzieli zaledwie kilkadziesiąt sekund... oraz ten drugi płetwonurek, Twój podwodny partner. Człowiekowi bliskość drugiej osoby nie służy. W zatłoczonym autobusie czujemy się zagrożeni. Złościmy się, gdy na ulicy ktoś wejdzie nam w drogę. Nawet jeśli nasz najlepszy przyjaciel przysunie się zbyt blisko nas, zareagujemy odsunięciem się. W ten sposób bronimy swego terytorium. Pod wodą jest inaczej. Gdy Twój partner znika w tumanach wzbitego mułu, czujesz się nieswojo. Wiesz, że jest zaledwie kilka centymetrów od Ciebie, ale mimo to cały zamieniasz się w słuch, by uchwycić szum wydychanych przez niego bąbli powietrza. Każdym nerwem odczuwasz zawirowania wody, które pochodzą od jego płetw. Gdy nadal go nie widzisz, dłonią zaczynasz poszukiwać jego dłoni. Potem płyniecie trzymając się jak dzieci za ręce. Nie jest to jednak gest infantylny. Nie wstydzisz się go. Jest to "uścisk życia". Jeśli stanie się coś nieprzewidzianego, jeśli zabraknie Ci powietrza, lub zaplączesz się w sieci, jeśli zasłabniesz, zemdlejesz lub zgubisz maskę to Twój kolega będzie o tym wiedział. Chwyci Cię wtedy mocno za uprząż i nie puści, aż razem nie wyjdziecie na powierzchnię. Jeśli nie będziesz miał czym oddychać odda Ci swój ustnik. Pomyśli też za Ciebie o dekompresji, uniesie Ci głowę tak, by rozprężające się przy wynurzaniu powietrze mogło swobodnie wydobywać się, by nie rozerwało Ci płuc. Ludzie dużo mówią. Często unosimy ton głosu, krzyczymy. Przerywamy innym osobom, ponieważ wydaje się nam, że to co chcemy powiedzieć jest najważniejsze na świecie. Z tego samego powodu nie słuchamy ich. Nasza gestykulacja choć silnie rozwinięta jest chaotyczna i nieprecyzyjna. Pod wodą jest inaczej. Masz do dyspozycji zaledwie kilka gestów by wyrazić swe myśli. Możesz przy ich pomocy budować krótkie zdania, które mogą opisać zaledwie kilka sytuacji. Czasami porozumiewasz się z kolegą pisząc ołówkiem na specjalnej tabliczce, ale napisanie najprostszego zdania zajmuje Ci jednak pięć oddechów. A przecież tych pięć oddechów może dzielić życie od śmierci. Dlatego po jakimś czasie masz bardzo rozwiniętą intuicję. Wtedy najdrobniejsze szczegóły, minimalne gesty i zmiany zachowania, nieprzewidziane czynności wypełnione są ogromną treścią. Dopiero wtedy rozumiesz drugiego człowieka.

nurkowanie jest ok!!
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!